- today
- label News
- favorite 0 polubień
- remove_red_eye 14 odwiedzin
- comment 0 komentarzy
BMW jest dość specyficzną marką. Z jednej strony po polskich drogach jeździ więcej „emek” niżeli wyprodukowała fabryka, z drugiej zaś powstaje bardzo wiele projektów, których nie powstydzili by się tunerzy BMW a i też samo BMW. W sieci można znaleźć wiele przykładów niesamowitych wręcz samochodów, w których komorach silnikowych „mieszkają” sobie serca z innych większych i często dużo młodszych modeli BMW. Jako miłośnik marki miałem także możliwość oglądania wielu takich samochodów na żywo, a to w zaprzyjaźnionym serwisie, a to na spotkaniach klubowych, a czasem po prostu u znajomych, którzy po prostu takie zabawki mają .
Parę lat temu, pamiętam jak dziś, miałem wtedy e34 540i na manualnej skrzyni biegów. Auto może niepozorne, ale za to szybkie. Któregoś dnia jadąc po mieście na skrzyżowaniu zobaczyłem mojego znajomego w niesamowicie wręcz wyglądającej białej e30 na wąskiej lampie i felgach Alpiny. Już po pierwszym spojrzeniu wiedziałem, że to nie jest taka zwykła E30, a uśmiech na twarzy Michała mówił „wiedz, że coś się dzieje” . Michał nie kazał mi długo czekać i parę minut później miałem problem, żeby dotrzymać mu kroku, potem pozostało już tylko jedno pytanie .. Co masz pod maską?
To była pierwsza E30 z silnikiem V8 (m60B40) jaką miałem możliwość oglądać na żywo i jedna z pierwszych w Polsce jakie powstały. Zbudowana od zera, w każdym detalu perfekcyjna, piękna i piekielnie szybka, do tego klasyczna i biała .. Taki Dubaj edition, zanim to jeszcze było modne. Dziś E30 340 z silnikiem V8 nie robi już takiego wrażenia, bo po prostu jest ich już sporo na rynku, jednak na rynku jest nowa ciekawa wersja 340i – BMW F30 340i.
Do tej pory największą cyferką, jaką BMW oznaczało swoje modele serii trzy była 335i, czyli trzylitrowa jednostka napędowa wyposażona dodatkowo w turbosprężarkę. Teraz model F30 dostanie wersję 340i, gdzie silnik dalej będzie posiadał 3 litry pojemności, jednak turbosprężarka dostanie nową koleżankę – drugą turbosprężarkę . Jest to pierwszy silnik sześciocylindrowy z gamy silników EfficientDynamics, które mają być mocne i oszczędne zarazem. Zgodnie z założeniami producenta silnik będzie generował moc 326 KM przy średnim spalaniu na poziomie 6.5 – 7.7 litra na sto kilometrów. Czy godnie zastąpi poprzednika z 335i ? Tego wiem, ale wiem jedno, do tej pory 340i kojarzyło mi się z V8, z klasycznym nadwoziem i dziką mocą, z autem, w którym po otworzeniu maski źrenice się rozszerzają niczym dziewczynkom z bajki Atomówki na widok prezentu w postaci słodkości, a dziś BMW mi tą magię popsuło. Nie chodzi mi tutaj o to, że silniki R6 są nie fajne, bo tak nie jest i każdy wie co znaczy sześciocylindrowa rzędówka w historii BMW, jednak oznaczenie x40 to zawsze był silnik w układzie V. A Wy co o tym myślicie ?
Komentarze (0)